Posts in tag

kosmetyki od pierwszych dni życia


Mamy ogromne szczęście, że ani my, ani dzieciaki, nie mamy problemów skórnych. Żadnych odparzeń, reakcji alergicznych a zwłaszcza brak śladu AZS. Przez sporą część miesięcy wystarczy nam nawilżanie delikatnym kosmetykiem i to tyle. W końcu przychodzi jednak jesień i zima a w wraz z nią suche powietrze … i zaczynają się schody. Naszą zmorą jest …

Poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale wydaje mi się, że tradycja przyjęć typu “babyshower” raczej się u nas nie przyjęła. W Polsce rodzina czy przyjaciółki nie organizują przyszłej mamie słodkiego popołudnia, z masą pastelowych balonów, ciastem (z pieluch) i rozrywką na miarę wielkiego brzucha i słabego pęcherza. A szkoda, bo wtedy prezenty można z przyszłymi rodzicami omówić …