Posts in tag

pielęgnacja


Decyzja o kolejnym dziecku była naturalna i tak silna, że nie popieraliśmy jej żadnymi kalkulacjami czy listami “za/przeciw”. Wiedzieliśmy bez cienia wątpliwości, że nadszedł odpowiedni czas oraz że chcemy, aby syn miał rodzeństwo. I tak całą ciążę czekałam na wzruszający finał porodu, na ten szczególny zapach niemowlaka, na spacery z wózkiem i te wszystkie etapy …

Jeszcze rok temu byliśmy szczęśliwymi,  choć trochę nie mieszczącymi się w swoim M2 blokowcami. Kochaliśmy nasze gniazdko, łącznie z dość sporym balkonem, na którym co prawda częściej przebywało pranie niż my, ale ważne że był.  Można było wyjść, sąsiadów zagadać, kwiatki podlać. Bo roślinki również były, najpierw bujne w donicach a później już tylko kwitnące, …