Wyzwanie na lipiec! Kto się przyłączy?



No i mamy wakacje. Dla wielu co prawda nadal w pracy, ale nie oszukujmy się: piękna pogoda (nawet jeśli ostatnio okazjonalna), dni spędzone w plenerze a wieczory w ogrodzie przy grillu lub na balkonie, krótkie wypady za miasto, czy dalekie podróże rodzinne. Ot bezwstydne lenistwo. A może by tak, prócz wypoczynku, również produktywnie spędzić najbliższy miesiąc? Dla wszystkich, którzy wielkich planów na lipiec nie mają, mam pewną propozycję …

To wyzwanie pt.: “Organizacja w 21 dni”, czyli odświeżenie, “odchwaszczenie” i zorganizowanie wybranych pomieszczeń i przestrzeni w domu. Nie chodzi wcale o gruntowne, całodniowe sprzątanie i zaniedbywanie wszystkiego dookoła a jedynie wygospodarowanie czasu na szybkie porządki, aby w końcu bez strachu zaglądać w pewne miejsca 😉 Na sam pomysł natknęłam się w serwisie Pinterest i przyznać muszę, że po dobrym początku, sama potrzebuję małego kopa motywacyjnego. Do narodzin Niny pozostało coraz mniej czasu, a do zrobienia jeszcze sporo. I na pewno nie chcę później z noworodkiem realizować kolejnych punktów na liście. 

Poniższa lista jest dość uniwersalna, ale można ją oczywiście modyfikować wedle swoich potrzeb. Z kolei 21 dni to moim zdaniem bardzo realna liczba – pozostanie jeszcze coś na wypoczynek, np. weekendy 🙂 Zatem: skończmy wymyślać kolejne wymówki i zabierzmy się za bałagan, który z pewnością gdzieś w domu na nas czyha 😉



1. Domowa apteczka
2. Szafa na kurtki, płaszcze i buty
3. Przestrzeń pod i za łóżkami
4. Pralnia/pomieszczenie gospodarcze
5. Torebka
6. Szafka pod zlewozmywakiem
7. Lodówka/zamrażalnik
8. Szafki kuchenne
9. Szuflada/szafka na kosmetyki
10. Szafy/garderoba
11. Komody/stoliki nocne w sypialni
12. Garaż
13. Zabawki 
14. Pokój dziecięcy
15. Ogród
16. Biżuteria
17. Salon
18. Piwnica
19. Samochód
20. Domowe biuro
21. Ponowne przejrzenie wszystkich powyższych miejsc 


Brzmi strasznie czy wręcz przeciwnie? Ja zaczynam jutro i zachęcam do przyłączenia się* oraz do dzielenia się postępami. Trzymam kciuki za siebie i wszystkich podejmujących wyzwanie! 

*zaangażowanie całej rodziny mile widziane 😉

(Zdjęcia: Pinteres)
Previous Nasze HITY czerwca!
Next Trymestr III - ból kręgosłupa i inne "przyjemności".

Suggested Posts

Wszystko zaczęło się od wspaniałej czwórki …

Na śniadanie.

Świętujemy rocznicę ślubu … kulinarnie!

Fazy porodu siłami natury, czyli 10 kroków do euforii.

Cecha, której najbardziej zazdroszczę moim dzieciom.

Jak dobrać stanik, czyli tajniki brafittingu dla każdego.