Posts in tag

nudności


 Jutro stuknie mi 22. tydzień ciąży i muszę przyznać – II trymestr jest bardzo przyjemny. Energii mam więcej, w ciągu dnia senna najczęściej nie jestem, sypiam doskonale i apetyt mam całkiem całkiem 🙂 Jedyne, co jakoś minąć do końca nie chce, to mdłości!     Żadna to już zapewne tajemnica, że tzw. „poranne mdłości” mogą …

Dziś poza załatwianiem ostatnich świątecznych sprawunków, byliśmy również na umówionej wizycie u pana doktora. W przeciwieństwie do ostatniego badania, dziś fasolka pokazała nam się ze swojej najlepszej strony i nareszcie znamy jej płeć! W przypadku Antka dzwoniliśmy do rodziców z wieściami zaraz po potwierdzeniu płci podczas wizyty. Tym razem postanowiliśmy poczekać do spotkania rodzinnego w …

Każda kobieta jest inna, tak jak i każda ciąża może być inna. Myślę, że moja druga, z minimalną ilością dolegliwości, czyni ze mnie niesamowitą szczęściarą. Niemniej, już w pierwszym okresie znalazło się coś, co mnie zaskoczyło i mi solidnie dokuczyło. Mdłości – zaczęły się pod koniec 5. tc, początkowo zaczynały się w południe a kończyły …

skurcze Braxtona-Hicksa. Przy kolejnej wizycie powiedziałam o wszystkim pani doktor, która po zbadaniu mnie stwierdziła krótko: “Coś zaczyna się dziać”. Wiadomości o skracającej się szyjce (co spowodowały najwyraźniej odczuwalne skurcze) i zagrożeniu porodem przedwczesnym co prawda mnie zdenerwowały. Nie inaczej konieczność przyjmowania dwa razy dziennie Luteiny i ogólne oszczędzanie się (nie wiem, czy nazwać to …