Ujawniamy płeć dziecka :)



Tą wyjątkową nowiną można podzielić się bardzo szybko i zwyczajnie, ot choćby w rozmowie telefonicznej. Za pierwszym razem byliśmy tak podekscytowani, że tak właśnie zrobiliśmy. Tym razem chcieliśmy zrobić to w inny, ciekawy sposób zwłaszcza, że zbliżała się okazja do wspólnego świętowania – 3 urodziny Antka. Kiedy przygotowywaliśmy niespodziankę nie sądziliśmy, że przez przypadek wyjdzie nam niezła „gender reveal party” 😉

Nie pamiętam nawet, skąd wzięłam pomysł na wyjawienie płci naszej fasolki. Musiałam gdzieś o tym przeczytać, bo wcześniej poznałam kilka ciekawych pomysłów na tę okoliczność (o czym poniżej). Postanowiłam upiec muffinki a do ich środka włożyć budyń malinowy. Na wierzch lukier, posypka i sugestywna dekoracja. Zadanie najbliższych, którzy nota bene wili się z ciekawości polegało na tym, aby wgryźć się w babeczkę i w ten sposób odkryć tajemnicę. Zabawa była przednia, również a może przede wszystkim dla nas :))



W Stanach Zjednoczonych spotkania i imprezy z okazji ujawnienia płci są bardzo popularne, podobnie jak „baby shower” – coraz częściej spotykane i u nas. Po naszej imprezie i reakcji najbliższych, wiemy już dlaczego 🙂 Poniżej kilka innych ciekawych pomysłów:

1. Balony w pudle – kilka nadmuchanych balonów tego samego koloru umieszczamy w kartonie o neutralnym kolorze. Uroczyście otwieramy a informację przekazują unoszące się w powietrze balony. To również świetny pomysł na niespodziankę, jaką mogą sobie zrobić sami przyszli rodzice. Wystarczy poprosić lekarza, który podczas badania USG dojrzy płeć, aby zapisał ją na karteczce. Tę z kolei zostawiamy w sklepie z balonami i prosimy obsługę o wybór koloru, nadmuchanie balonów i zamknięcie całości w kartonie. Widziałam kiedyś film z taką właśnie wersją i mogę potwierdzić – przyszli rodzice mieli świetny ubaw 🙂


2. Typowanie – wszystkich gości można poprosić o typowanie, jakiej płci ich zdaniem jest maluch. Odpowiedź ujawniamy dopiero pod koniec zabawy, a spośród gości, którzy typowali prawidłowo, losujemy małe nagrody.

3. Kulinarnie – prócz babeczek, które pojawiły się u nas, można zdecydować się na tort z nadzieniem w kolorze różowym lub niebieskim (tu można posilić się barwnikiem spożywczym lub sokiem z jagód). Kulminacyjnym momentem jest oczywiście rozkrojenie tortu 🙂

4. Rodzeństwo – jeśli mamy już dziecko, nasz synek lub córka mogą mieć na sobie koszulkę z adekwatną informacją, np. „Będę miał braciszka!”. Napis może być zakryty do momentu kulminacyjnego, w którym poprosimy o zaprezentowanie stroju. Kluczowy wydaje się tutaj wiek dziecka. Ja wybrałabym na tyle małe, aby nie potrafiło wcześniej zdradzić tajemnicy, lub na tyle duże, aby rozumiało, dlaczego ma tego nie robić. Czuję, że nasz przekorny 3-latek wygadał by się wcześniej 😉

5. Zdjęcie – ten pomysł daje duże możliwości, bo choć prezentacja trwa krótko, można przekazać informację na wiele zabawnych sposobów:
  • przerobić zdjęcie USG maluszka, dorysowując kokardkę lub krawat
  • prezentacja przyszłej mamy, trzymająca np. malutkie buciki w odpowiednik kolorze
  • przyszli rodzice rozdmuchujący różowe/niebieskie confetti, jedzący różowe/niebieskie lody
To najciekawsze moim zdanie propozycje, choć jest ich oczywiście znacznie, znacznie więcej. Na poszukiwania zapraszam na Pinterest i gorąco zachęcam do pomysłu, bo warto 🙂

Ps. Tak, będzie dziewczynka! 😉





Previous Wielki Piątek i wieeelka nowina :)
Next Crocs - fajne buty!

Suggested Posts

Długo czekałam na mój tatuaż i było warto.

„To mogą być zęby …” czyli 11 objawów ząbkowania.

Jak zabić się skutecznie i bezboleśnie?

Zabawa, którą pokochają dzieciaki! Przekonaj się, dlaczego.

Na śniadanie.

Mity o kotach – rozprawmy się z nimi raz na zawsze.

5 komentarzy

  1. 21 kwietnia 2015
    Odpowiedz

    Nie wiedziałam o takich imprezach. Gratuluję. I cudownie czytać o tym, jak pary ładnie to wspólnie przeżywają. Z niemałym szaleństwem jak widać 😉

    • 22 kwietnia 2015
      Odpowiedz

      Z jednej strony mówi się o tym, że ze stanów napływa do nas tandeta i komercja, ale z drugiej fajne są tak radosne okazje do świętowania. W niedużym, rodzinnym gronie. Czemu nie? Teraz, kiedy zbliża się czas spędzania czasu w ogródkach, grillowe wieczory itp, to fajny moment na taką imprezę.

  2. 21 kwietnia 2015
    Odpowiedz

    To oczywiście post sprzed roku, ale mój komentarz jest ponadczasowy. Bo teraz, po roku widać piękną historię.

    • 22 kwietnia 2015
      Odpowiedz

      O tak, nigdy nie wiadomo, kto trafi na ten wpis w poszukiwaniu pomysłów 🙂

  3. Aga z www.makeonewish.pl
    21 kwietnia 2015
    Odpowiedz

    SUPER POMYSŁY 🙂 JA PO PROSTU ZARAZ PO WIZYCIE NA KTOREJ DOWIEDZIELISMY SIE ZE BEDZIE DZIEWCZYNKA ROZESŁAŁAM WSZYSTKIM SMS Z TA INFORMACJĄ, A DO NAJWAZNIEJSZYCH OSÓB ZADZWONIŁAM 🙂

Leave a reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *