Posts in category

Ciąża


Kiedy jako dorastająca dziewczyna pytałam mamę o jej wspomnienia z porodu, zawsze słyszałam to samo: “Kiedy już trzymałam Ciebie w ramionach, zapomniałam o całym bólu”. I zawsze sobie myślałam, że to musi być jakaś ściema, bo nie chce mnie wystraszyć. Przyszedł później czas i na mnie i przekonałam się, że to w sumie była czysta …

Czy bałam się porodu? – Tak. Czy było tak, jak sobie to wcześniej wyobrażałam? – Nie. Czy mogłabym przeżyć to jeszcze raz? – Zdecydowanie! Ostatni dzień tylko we dwoje przebiegł bardzo spokojnie: kontrolna wizyta u Pani doktor, obiad w ulubionym miejscu, odpoczynek. Po solidnej drzemce buszowałam do 3:00 nad ranem w Internecie i jeszcze wysłałam …

Czyli 9 miesięcy zebranych w jedną notkę, wspominkowo 🙂 Ten wyjątkowy okres będę zawsze wspominać bardzo pozytywnie, pomimo moich obaw przed. Wszelkie dolegliwości i uciążliwości poszły w niepamięć (choć bywały upierdliwe i męczące) a poród był wspaniałym zwieńczeniem oczekiwania i przygotowań. I oczywiście odrębną historią 🙂 Z pewnością byłam o wiele spokojniejsza, pozytywnie nastawiona i …

Chodzić, czy nie chodzić? Oto jest pytanie. W naszym mieście nie ma wielkiego wyboru jeśli chodzi o Szkoły Rodzenia. Łącznie są może 3, o rożnej liczbie i trybie zajęć, bardziej lub mniej zwarte tematycznie. Do wyboru naszej szkoły podeszliśmy praktycznie: odległość od domu i prowadzące: położne z miejscowego szpitala (przydatne informacje + możliwość zwiedzania oddziału …

Ostatni trymestr miał mocne wejście 😉 Pod koniec II trymestru, kilka razy poczułam lekki ból brzucha, coś a la bóle menstruacyjne. Do tego zauważyłam, że kilka razy w ciągu dnia, często wieczorem brzucha mi twardnieje. I tym się akurat nie przejęłam,  – wyczytałam już wcześniej, że w tym okresie mogą już pojawiać się skurcze Braxtona-Hicksa. …

ciąża drugi trymestr II trymestr był już znacznie przyjemniejszy 🙂 Po pierwsze mdłości w końcu minęły, w 16. tc. Tydzień wcześniej, podczas badania USG pani doktor napomknęła, że nasza fasola może być chłopcem, ale podkreśliła, że za miesiąc będzie to bardziej pewne. I rzeczywiście, było :)) Kiedy znajomi pytali, co będziemy mieli, po usłyszeniu odpowiedzi zazwyczaj …

Wizyta u ginekologa ostatecznie potwierdziła obecność małej fasolki, według obliczeń był to 6. tc. Podczas badania USG mogłam już zobaczyć malutkie ziarenko i przekonać się, że wszystko idzie w dobrym kierunku 🙂 Bardzo się uspokoiłam. Poprosiłam też o zwolnienie z pracy, tak więc po 3 dniach od rozpoczęcia kolejnego roku pracy, miałam do niej nie …

Jakieś dwa, trzy miesiące po wizycie u ginekologa, zachęcona przez męża i mamę (każdy z nich kupił mi tabletki), zaczęłam przyjmować kwas foliowy. Natomiast ostateczną decyzję o rozpoczęciu starań podjęliśmy znów nieco później, na przełomie czerwca i lipca. Z jednej strony pamiętam jak stwierdziliśmy, że w końcu kiedyś trzeba się zdecydować, bo posiadanie w przyszłości …