Tydzień Bliskości w Lesznie!


Z okazji Międzynarodowego Tygodnia Noszenia, zwanego również Międzynarodowym Tygodniem Bliskości, w moim mieście również odbyła się wspaniała, 7-dniowa impreza. „Tydzień Bliskości w Lesznie” miał miejsce już po raz trzeci a organizacją zajęła się Nieformalna Grupa mam „W wolnej chwili …”. Dziewczyny stworzyły fantastyczny festiwal dla rodziców i dzieci. Nauka przeplatała się z zabawą i każdy mógł skorzystać z wielu wartościowych zajęć, przedstawiających w praktyczny sposób filary Rodzicielstwa Bliskości. Dziś na blogu moja relacja 🙂

Imprezę otworzyły weekendowe warsztaty z Agnieszką Stein a dotyczyły one trudnego okresu buntu u dzieci oraz technik motywacji najmłodszych. Po nich wcale nie było mniej ciekawie: warsztaty Masażu Shantala, zajęcia ruchowe W. Sherborne, spotkania z psychoterapeutą, psychologiem dziecięcym i doradcą laktacyjnym, warsztaty BLW, warsztaty chustonoszenia dla początkujących i zaawansowanych a także giełda ubrań i zabawek, eksperymenty naukowe oraz muzyczne zajęcia w j. angielskich dla maluchów i przedszkolaków. Wiedza przekazana przez specjalistów, praktyczne ćwiczenia, możliwość wymiany doświadczeń a przede wszystkim masa dobrej zabawy 🙂

W tym roku prelegentów i uczestników ugościły: TEB Edukacja, Przedszkole Językowe „Bajka” oraz Szkoła Jezykowa „Eurolink”. Organizację imprezy wsparli również sponsorzy, m.in: Wydawnictwo „Mamania” czy drogeria ekologiczna „Better Land”. Dla mnie osobiście była to wyjątkowa edycja Tygodnia Bliskości w Lesznie, ponieważ blog objął ją patronatem medialnym.

Miałam też przyjemność uczestniczyć z Antkiem w eksperymentach naukowych z Panem Michałem. Widziałam jego zdziwienie, gdy odkrywał, że farba nie rozpuszcza się tak łatwo w wodzie gazowanej albo w oleju a zmieszanie octu z sodą oczyszczoną powoduje wybuch piany. Równie dobrze bawił się i tańczył do piosenek śpiewanych po angielsku. Maluchy miały swoje zajęcia przed nami i były równie zafascynowane 🙂

Ogromnie się cieszę, że mamy wychodzą z ciekawymi  pomysłami i biorą na swoje barki organizację tak dużego, potrzebnego przedsięwzięcia. I to z tak bogatym programem! Kolejna edycja imprezy odbędzie się pewnie dopiero za rok, ale już dzisiaj mówię Wam, że warto. Zwykle tego typu warsztaty i spotkania mają miejsce w większych miastach. Nie zawsze udaje się na nie zapisać i dojechać. Tymczasem my mamy coś takiego u siebie, w Lesznie. Nieważny staż rodzicielski, skorzystać z okazji na wzbogacenie wiedzy i umiejętności zawsze warto. Na dowód tego zdjęcia! 🙂

Ps. Dajcie znać w komentarzu, jeśli byliście. Jestem ciekawa Waszych wrażeń.

Zdjęcia: Tydzień Bliskości w Lesznie
zdjęcia: Tydzień Bliskości w Lesznie
Zdjęcia: Tydzień Bliskości w Lesznie
zdjęcia: Tydzień Bliskości w Lesznie
Zdjęcia: Tydzień Bliskości w Lesznie

Previous Zgubiliśmy kiedyś Antka. Szkoda, że nie mieliśmy Kiddo!
Next Nagość w domu? Moja opinia w temacie jest krótka i konkretna.

Suggested Posts

„Nie, nie! To się nie dzieje naprawdę!” – czyli kronika wypadków weselnych.

20 zaskakujących zastosowań dla rzeczy, którą codziennie wyrzucasz do kosza.

Przygotowujemy Antka na pojawienie się rodzeństwa.

Na śniadanie.

Moje sposoby na oszczędność czasu i energii.

Chrome nails, czyli lustro na paznokciach.