10 razy na tak!


Spośród wszystkich moich dotychczasowych wpisów, ten będzie inny i absolutnie wyjątkowy. Jak mały bohater, któremu jest poświęcony. Nie jest on moim synkiem, choć mógłby nim być. Olek ma wiele szczęścia a w swym niedługim jeszcze życiu doznał bezmiar miłości, troski i opieki. Ma zdeterminowanych i odważnych rodziców, którzy teraz chcą swój największy skarb zabrać do Münster. Od tego wyjazdu zależy wiele, dla nich w zasadzie wszystko. Gdyby ten jeden powód wizyty Olka w Niemczech nie był wystarczający, mam jeszcze dziesięć innych:

1. Ten odważny chłopiec pokonał już bardzo daleką drogę i jest niemal u celu. Teraz nie może się wycofać!

2. Jeśli Olek trafi do Münster, będzie dowodem na to, że dążenie do celu ma sens a determinacja może pokonać wiele przeszkód.

3. Na miejscu już czekają na niego mądrzy, zdolni i serdeczni ludzie, nie może ich zawieźć i się nie pojawić.

4. Ta jedna podróż będzie spełnieniem marzeń nie tylko Olka i jego rodziców, a także wielu, wielu osób.

5. Münster to jedyna szansa, by dla Olka zamknąć jedne drzwi a otworzyć drugie.

6. Olek wróci z podróży odmieniony i pełen sił na dorastanie.

7. Jak każde zdrowe dziecko, ten chłopczyk też chce się beztrosko bawić, czasem rozrabiać i poznawać świat.

8. Ta podróż zdejmie również ogromny ciężar i strach z rodziców Olka. Wspaniale im będzie już się nie zamartwiać i z radością oczekiwać nowego dnia.

9. Życie “po” będzie nareszcie bogatsze o wszystko to, co dotąd było niedostępne i zakazane.

10. Pamiętasz swoje dzieciństwo? Olek też chce kiedyś swoje wspominać z nostalgią i uśmiechem na twarzy.

Po więcej informacji o tym małym bohaterze zajrzyj TUTAJ, TUTAJ i TUTAJ. Zachęcam Cię również do podzielenia się Twoimi 10 powodami, dla których Olek musi naleźć się w Münster. Gorąco wierzę, że mu się uda i już teraz życzę mu SZEROKIEJ DROGI!

Previous X-lander xMove - wózek idealny? (Nowe fakty!)
Next Lato 2014

Suggested Posts

To już rok!

Żłobek? Bardzo chętnie :)

Lalka przyszłość Ci zdradzi.

Kiedy tracimy rodzicielską moc.

Strefa relaksu, czyli nasza sypialnia w nowej odsłonie.

Taka ze mnie matka!