Blogi fachowe i do rzeczy.


Pamiętacie moje zestawienie fajnych, ciekawych blogów, pełnych ciepła, pozytywnej energii i inspiracji? Możecie je przejrzeć tutaj. Już wtedy wiedziałam, że wszystkich nie zdołam wymienić, bo nie sposób do jednego worka wrzucić tych typowo rodzinnych i blogów fachowych, pełnych wiedzy i porad. Tych ostatnich też jest sporo i często są pierwszym miejscem, do którego zaglądam szukając konkretnej informacji. To nie są bezosobowe portale a wypieszczone “dzieci” takich mam jak Wy i ja. Każdy tekst to efekt dużego nakładu pracy, godzin przekładu źródeł w obcym języku, sprawdzania informacji, okraszania tekstu grafikami itp. A to wszystko bez wynagrodzenia, z czystej pasji i potrzeby dzielenia się wiedzą, pomagania innym. Wiele, jeśli nie wszystkie będą Wam znane. A jeśli nie, zajrzyjcie i dajcie się wciągnąć 😉

Mataja

Alicja, Ilona i Danka czyli naukowy tercet egzotyczny blogosfery. Stworzyły blog o ciąży i rodzicielstwie w oparciu o dowody naukowe a ich teksty przyciągają tysiące czytelników. Jak to możliwe, że jeszcze nikogo nie zanudziły na śmierć danymi i suchymi faktami? Bo nie ma takiej opcji! Dziewczyny podejmują tematy bardzo życiowe i przybliżają nam naukę w bardzo ludzki i zabawny sposób. Poród, rozszerzanie diety czy wychowanie dziecka – kategorie jedynie to chrupiąca skórka, skrywająca soczysty miąższ.

Hafija

Ktoś kiedyś ładnie napisał, że Agata – autorka bloga – wykarmiła piersią już tysiące dzieci. Jej rady, słowa wsparcia i praca u podstaw w walce z krążącymi mitami wspomogły niejedną mamę. Jej wkład w propagowanie karmienia piersią jest nieoceniony. Blog to również skarbnica wiedzy na temat rozszerzania diety, wprowadzania glutenu i szerokiego pojęcia, jakim jest Rodzicielstwo Bliskości. Dodatkowo Agata współtworzy Kwartalnik Laktacyjny a niedawno trafiła na Wiejską, żeby “pogadać” o profilaktyce otyłości.

Prezentuję prezenty

Jestem pewna, że gdyby Asię spontanicznie zapytać o pomysły na upominki z okazji Chrzcin czy Złotych Godów, z pewnością naprędce wymieniłaby kilka propozycji, oczywiście z przedziałem cenowym 😉 Faktem jest, że jeśli szukam inspiracji, to ten blog jest pierwszym adresem, pod który zaglądam. Przejrzyście, z praktycznym podziałem na ceny i kategorie tematyczne.

Żyj Kochaj Twórz

Ten blog to królestwo Karoliny, z mnóstwem wpisów wnętrzarskich, pomysłów na DIY i tekstów motywujących. To również dobry adres dla każdego blogera, bo dużo tam porad i inspiracji na upiększenie graficzne bloga. Karolina to również mama dwójki cudownych chłopaków.

Mamy Gadżety

I kolejna mama-fachowiec a przy tym dobra dusza blogosfery parentingowej, ze zdrowym podejściem do wychowania dzieci. Żaden gadżet jej niestraszny, żaden też nie ma przed nią tajemnic. Lubi być na bieżąco, lubi testować i podobno dopadł ją wózkoholizm 😉 Jeśli planujecie zakup chusty, kapci czy zabawki – zajrzyjcie do Marysi. Ona pewnie zna i już zdążyła zrecenzować.

***

Więcej blogów nie pamiętam, za te powyżej nie żałuję i o nic nie proszę 😉 Cieszę się bardzo, że są takie fajne miejsca w sieci, które nie tylko bawią, ale też edukują i wybawiają z opresji, chociażby prezentowej. Jeśli znacie jeszcze jakieś fajne adresy, podajcie w komentarzach. Jeśli o czymś zapomniałam, to oczywiście dopiszę.

Trzecia i ostatnia część polecanych blogów już niebawem. Będą absolutnie wyjątkowe perełki.

 (zdjęcie: flickr.com)

Previous Kochanie, to pan Strach. Od dziś zamieszka z nami.
Next "Pięćdziesiąt twarzy Greya" - kto jeszcze ma ochotę na klapsa?

Suggested Posts

Tesco puściło żartobliwie oczko i jest dym!

5 kobiet i 5 pięknych porodów.

Bachor z balonem , czyli jak stracić klienta w 2 sekundy.

Proszę Pana, kapie mi do kawy, czyli niedziela w Zielonej.

Nasze wielkie mazurskie wakacje pod żaglami.

Dialogi małżeńskie #2.