Na śniadanie.


Ty też wyciskasz z poranka ile się da, zanim dzieciaki albo praca przejmą kontrolę nad Twoim życiem? Kilka chwil sam na sam ze swoimi myślami przy kawie, czy wykradziony moment z telefonem w łazience? Zapraszam do lektury ciekawych informacji znalezionych w przepastnych czeluściach Internetu. Dziś na talerzu pomarańcze w nowej odsłonie, nowa jakość podróżowania i coś dla kawoszy. Smacznego!

Pysznie smakują, pięknie pachną i mogą być też oryginalną dekoracją – pomarańcze 🙂

Polska z drona – z kanapy, popijając ciepłe kakao 😉

Kawusia z rana? – takiej jeszcze nie piłam.

A na koniec sekret sukcesu wielu mam, czyli jak zajmujemy się domem 😉 Jedna z moich ulubionych vlogerek Lora, obecnie na “urlopie” youtubowym 😉

Previous Świąteczna szafa Antka i Niny.
Next Lista życzeń piwnookiej

Suggested Posts

Kolorystyczne kompozycje do wnętrz.

Na śniadanie.

Nasze drogowskazy.

Tata Antka fajny jest!

A może by tak wycieczka pociągiem, czyli Warszawa rodzinnie.

Domek w ogrodzie i jego wielka metamorfoza!