Co podarować pod choinkę komuś, kto ma już wszystko?


Na pewno znacie ten dylemat. Chcecie zrobić komuś niespodziankę pod choinkę i cały czas dręczą Was myśli na temat prezentu. Nie chcecie kupować kolejnego zestawu kosmetyków ani książki, która niekoniecznie trafi w zainteresowania i będzie się tylko kurzyła na półce. Świetne pomysły wykorzystałyście już w poprzednich latach i zwyczajnie wyczerpałyście ich limit. Najgorzej, jeśli wiecie, że ta osoba sama najlepiej siebie zna i sama sobie funduje rzeczy, których potrzebuje i które lubi. Zbyt osobisty upominek, jak np. perfumy jest ryzykowny, z kolei karta upominkowa … no trochę takie pójście na łatwiznę. I co tu zrobić? Ano jest jeden sposób!

Ja w takiej sytuacji szukam wyjątkowych, na swój sposób oryginalnych pomysłów. Zamiast kupować zwykły kubek do gorącej czekolady, szukam takiego, który jest opisany ręcznie i zawiera jakiś śmieszny cytat czy rysunek. Zamiast kolejnej, zwyczajnej torebki, szukam takiej zupełnie innej, wyjątkowej, np. wykonanej ręcznie, na szydełku. Zamiast standardowych kosmetyków, wybieram te o sezonowych zapachach wanilii czy pieczonego jabłka i cynamonu albo naturalne. A jeśli już książka, to raczej poradnik dostosowany do wieku – kulinarny, modowy, urodowy itp. Zwracam też uwagę na albumy albo książki, które wyszły spod pióra blogera czy vlogera. Szukam w sieci osób, które tworzą i nadają zwyczajnym rzeczom niepowtarzalny, unikatowy charakter. Wybieram rzeczy, które są nieco inne od reszty. Dzisiaj podzielę się z Wami kilkoma przykładami.

Dla świeżo upieczonych rodziców.

Nie wiem, jak tatusiowie, ale podejrzewam, że mamuśki mają już obcykany cały Internet. Z niespodzianką będzie ogromnie ciężko i jeśli pójdziemy w stronę absolutnych hitów, możemy powielić pomysł. Dlatego ja z całego serca mogę Wam polecić Nukkę – wielofunkcyjny komin bambusowy, który tworzymy razem z moją wspólniczką Kasią. Doskonale sprawdzi się dla maluszków jako kocyk, otulacz, pelerynę do karmienia, okrycie wózka czy fotelika. Podobnie dla starszaków, ale dla nich Nukka może przydać się jako okrycie wózka sklepowego. Naciągnięta na siedzisko, zasłania wózek i dziecko nie musi dotykać brudnej rączki czy metalowych części (w tym łańcucha). Po więcej szczegółów zapraszam Was na naszą stronę: www.nukka.pl 

Dla przyszłej mamy.

Kiedy nasza przyjaciółka, kuzynka czy sąsiadka jest w ciąży, wybór wydaje się być oczywisty. Będzie potrzebowała masy rzeczy dla dziecka. Ale nie idźcie tą drogą! To nadal jest ta sama dziewczyna, ze swoimi zainteresowaniami i marzeniami. Tyle, że z brzuchem 😉 To doskonały czas, aby jej przypomnieć, że nawet z dzieckiem, pozostanie sobą i tę część siebie również musi pielęgnować. I tu muszę się z Wami podzielić czymś, co ostatnio miałam okazję wypróbować na sobie i Ninie. Niby coś dla mamy, ale przy tym nieszkodliwe dla dziecka.

To pielęgnacyjna woda perfumowana Musti firmy Mustela. Jest na tyle delikatna, że można nią pryskać nawet malucha. O ile ktoś chciałby w ogóle przykryć czymś ten niepowtarzalny, słodki zapach niemowlęcia! Woda Musti doskonale przyda się młodej mamie, bo nadal będzie mogła nosić zapach, bez obawy, że będzie on drażnił malucha. Kosmetyk nie zawiera alkoholu ani innych szkodliwych substancji. Subtelnie pachnie różą i bzem a zawarte w niej wyciągi z rumianku i miodu mają działanie łagodzące. Można ją stosować na skórę albo na ubranie czy kocyki.

Dla dziecka.

Tutaj zadanie mamy nieco ułatwione, bo konsultując plany zakupowe z rodzicami, nadal zrobimy niespodziankę maluchowi. Często jednak dzieciaki mają multum zabawek i nawet rodzicom ciężko jasno określić, co na pewno się spodoba i będzie w użyciu dłużej niż 1 dzień. Wtedy możemy pomyśleć o niestandardowych zabawkach – wykonywanych ręcznie z drewna albo uroczych, unikatowych przytulanek. Albo szmatek, kostek czy piłek sensorycznych. Wybór na rynku jest przeogromny i z łatwością znajdziemy coś na każdy przedział wiekowy – od maluchów po wyrośnięte przedszkolaki 🙂

Mnie osobiście zachwyciły ręcznie szyte lale od Tulala czy piękne komplety kocyków i przytulanek od Minky&Cotton. Nie zapomnijcie zajrzeć też do Lidla (statek poniżej właśnie stamtąd!) albo na stronę Tchibo. Jeśli w tych miejscach nadal nic Was nie zachwyci, szukajcie dalej. Przejrzyjcie Instagram, bo to kopalnia dobrych i pięknych pomysłów 🙂

Do domu.

Nawet jeśli znamy styl wnętrz osoby obdarowywanej, to wybór dobrego prezentu nadal może być kłopotliwy. Bo jak niby bez dopytywania wiedzieć, czy ma ona miejsce na nowe kubki albo jak lubi pić swoją poranną kawę? Czy ucieszy się z kompletu ręczników? Czy spodoba jej się woń świeczki zapachowej? Tak wiele niewiadomych.

W takich sytuacjach wolę postawić na coś wyjątkowego i niepowtarzalnego. Jak np. prace Agaty Krzyżanowskiej. Miś namalowany przez nią spogląda na nas w salonie już od 2 lat! Możliwych motywów jest naprawdę sporo: od uroczych zwierzaków do pokoju dziecięcego, przez piękne wzory kwiatowe albo zabawne postaci, nawiązujące do wyjątkowych chwil w życiu domowników: ślub czy narodziny dziecka. Zerknijcie na stronę lub Instagram Agaty i sami zobaczcie!

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Coś od siebie.

Pisałam o tym w jednym z ostatnich wpisów. Często najlepszym prezentem jest to, co sami od siebie możemy dać. Nasz czas i pomoc. Lata temu zrobiłam coś takiego dla mojego M. – komplet 10 bonów na przyjemności, m.in: ulubione ciasto, masaż, wolny wieczór, spełnienie skrytego marzenia itp. Fajna zabawa i sporo frajdy dla obu stron 😀

Dla bliskiej osoby.

Dla najbliższej, ukochanej osoby chcemy znaleźć coś absolutnie wyjątkowego i cennego. Piękna biżuteria to klasyk, ale co poza tym? Często szukamy za daleko, zupełnie nie tam, gdzie trzeba. Jedną z najpiękniejszych rzeczy, które możemy podarować na lata to wspomnienia. Te wszystkie radosne, rodzinne, wyjątkowe chwile, które chcemy gdzieś zamknąć i pamiętać o nich całe życie. I jest na to sposób. Fotoksiążka to taki właśnie niepozorny upominek o wielkiej mocy. Każde zdjęcie, każdy komentarz przeniesie nas w czasie i z pewnością wywoła szeroki uśmiech, może nawet łzy wzruszenia.

Wiem, o czym mówię. W tym roku, z okazji Dnia Mamy podarowałam mamie fotoksiążkę z naszymi starymi zdjęciami. Była niesamowicie wzruszona! Tym razem miałam okazję wykonać album z naszych tegorocznych wakacji na Mazurach. I wertuję go co chwilę 😀 Setki zdjęć na komputerze to jednak nie to samo, co spersonalizowana książka, uzupełniona dopasowanymi grafikami i opisami. Dziadkowie, tatuś zakochany w swoich dzieciakach czy przyjaciółka ze studenckich lat będą zachwyceni.

img_3186

Taką fotoksiążkę możecie z łatwością i szybko zrobić sami! A ponieważ zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, razem z PRINTU mam dla Was dwie niespodzianki!

Niespodzianka #1

Jest to zniżka 40% ( <– kliknij w link, aby pobrać kupon) na dowolną fotoksiążkę  – warto skorzystać!

Niespodzianka #2

Jest nią szybki konkurs, w którym możecie zdobyć 3 x fotoksiążkę za 1 PLN!

Zadanie konkursowe jest proste. Napiszcie w komentarzu: Komu i dlaczego akurat tej osobie chcielibyście podarować taką fotoksiążkę? Jakie wspomnienia miałaby zawierać? I tyle 🙂 W najbliższą niedzielę (27.11) wybiorę najciekawsze odpowiedzi a o wynikach konkursu powiadomię Was tutaj w poniedziałek 28.11. To co, bawimy się? 🙂

WYNIKI KONKURSU!

Kochani, pięknie pisaliście o swoich bliskich i każda odpowiedź chwyciła mnie za serce <3 Musiałam wybrać tylko 3 zwycięzców i wierzcie mi, nie było łatwo. Kody na fotoksiążkę z 1 PLN od Printu wygrywają:

tojadek

Anna Jeziorna

Karolina

Odezwijcie się proszę do mnie na maila: kontakt@piwnooka.pl – przyślę Wam kody na fotoksiążkę. Pozostałym bardzo dziękuję za podzielenie się osobistymi historiami, jesteście wspaniałymi ludźmi, którzy mają w sercu swoich bliskich. Książki nie udało się wygrać, ale pamiętajcie, że możecie pobrać kod na zniżkę 40% na dowolną fotoksiążkę! Klikajcie tu: POBIERZ KOD (pobrany kod ważny jest 14 dni a możliwość pobrania będzie do końca stycznia 2017!). Dziękuję Wam za udział w konkursie! :*

Regulamin konkursu:

  1. Organizatorem konkursu jest autorka bloga piwnooka.pl, fundatorem nagród jest serwis Printu.
  2. Konkurs trwa od momentu jego ogłoszenia, w dniu 24.11.2016 r. do dnia 27.11.2016 r. (godz. 23:59)
  3. Nagrodami w konkursie są 3 kody na zakup każdorazowo 1 fotoksiążki o wymiarach 20cm x 20cm, w twardej oprawie, składającej się z 20 stron za 1 PLN. Każda dodatkowa modyfikacja (dodanie stron, zmiana wymiarów książki) jest dodatkowo płatna, a obowiązek wniesienia opłaty spoczywa na zamawiającym.
  4. Zadanie konkursowe polega na udzieleniu odpowiedzi na pytanie konkursowe: “Komu i dlaczego akurat tej osobie chcielibyście podarować taką fotoksiążkę? Jakie wspomnienia miałaby zawierać?”, w komentarzu pod wpisem, na blogu www.piwnooka.pl.
  5. Jedna osoba może udzielić tylko jednej odpowiedzi.
  6. Organizator, spośród wszystkich odpowiedzi wybierze 3, jego zdaniem najciekawsze. W ten sposób zostaną wyłonieni 3 zwycięzcy w konkursie.
  7. Wyniki konkursu pojawią się w powyższym wpisie na blogu www.piwnooka.pl w dniu 28.11.2016 r. do godziny 22:00.
  8. Po ogłoszeniu wyników, zwycięzcy zostaną poproszeni o wysłanie swoich adresów e-mail do Organizatora, który wyśle kody na zakup fotoksiążki za 1 PLN.
  9. Okres oczekiwania na adresy e-mail zwycięzców trwa do dnia 29.11.2016 r. (godz. 23:59). Jeśli do tego czasu nie odezwą się oni do Organizatora, nowi zwycięzcy zostaną wyłonieni na ich miejsce.
  10. Wysyłka zamówionych nagród pozostaje w gestii fundatora nagród.
  11. Udział w konkursie jest równoznaczny z zapoznaniem się z niniejszym regulaminem.
Previous Jak zachęcić dziecko do zmiany pozycji z pośladkowej na główkową? Oto kilka sposobów.
Next Zimowe miasteczko, czyli nieco inny kalendarz adwentowy.

Suggested Posts

Ku lepszemu.

Subiektywny poradnik karmienia piersią.

Szneczki z powidłami i magicznym składnikiem.

Domowe SPA to zawsze dobry pomysł!

DIY: Płatki śniegu.

Po co jedno, jak można mieć dwa? Nowy pokój Niny!