Świętujemy rocznicę ślubu … kulinarnie!


Wieczorny rytuał Antosia, moje zmęczenie i coraz chłodniejsze dni wykluczają nasze wieczorno-nocne wypady. I bądźmy szczerzy – po 20:00 obecnie najlepiej czujemy się na własnej kanapie 😉 Na świętowanie 8. rocznicy ślubu wybraliśmy więc dzisiejsze popołudnie. Antek udał się do dziadków a my zyskaliśmy kilka godzin na włóczenie się po starówce i wizytę w kilku ulubionych knajpkach. Pierwsza dla męża, druga bardziej dla mnie a trzecia wspólna ulubiona 🙂 I tak oto przyjemnie i smacznie minęło nam te kilka godzin we dwoje (ew. troje).

IMG_3895

Hocho Sushi Bar

IMG_3896IMG_3897IMG_3898IMG_3899IMG_3900IMG_3903IMG_3904

Zielona Antresola

IMG_3908IMG_3906IMG_3909IMG_3901IMG_3907

Kawiarnia Delicje

IMG_3902IMG_3910IMG_3884

Gdzieś to wszystko musiało się pomieścić 😉 Skończony 36. tydzień.

Previous Staycation - gdy wakacje nic nie kosztują a dają najwięcej.
Next Kilka zadań na ostatnie dni sierpnia.

Suggested Posts

Jest i nasza Nukka!

O tym, co zachwyciło nas w Rzymie.

Share week 2015

Gdy dizajn bierze górę a żona nie słucha męża.

Prezenty gwiazdkowe dla dzieciaków za mniej niż 50 zł.

Jem i chudnę, czyli jak wygląda moja dieta? Wyniki po 3 miesiącach.