Zaispiruj się jednym z 7 pięknych kalendarzy adwentowych!


Mieliśmy nasz kalendarz adwentowy rok temu i będzie również w tym, choć raczej zrobiony przeze mnie last minute. Rolki po papierze toaletowym zbieram dzielnie od jakiegoś czasu, ale muszę dokupić parę drobiazgów i zabieram się do pracy 🙂 Póki co poszperałam po blogach parentingowych i nie tylko i znalazłam bardzo piękne, ciekawe propozycje dla Was. Każdy jest wyjątkowy i oczywiście do zrobienia samemu. Enjoy 🙂

Kalendarz Scraperki

Szary papier, sznurek albo wełna, kilka orzechów do dekoracji i jest! Naturalny, zaaranżowany w kontrolowanym chaosie.

Kalendarz Anicji

Pomysłowe wykorzystanie wiszącego regału, papieru o różnych wzorach oraz złotych i miodowych elementów. Cudo! <3

Kalendarz Groszkowej

Czerń, biel, naturalny sznurek i druciany wieszak. Piękno prostoty 🙂

Kalendarz u Nebule

Bardzo fajny, wdzięczny i do wydrukowania! Coś zupełnie innego i do zaangażowania dzieciaków w kolorowanie i wykańczanie 🙂

Kalendarz u Olomanolo.pl

Kolejna propozycja zwisających paczuszek, tym razem w bieli i czerwieni, z małym akcentem w postaci choinek.

Kalendarz u Nelove.pl

Tablia, sznurek a na nim torebki przymocowane klamerkami. Proste i genialne! A zamiast lampek, cudny sznurek z serduszkami.

Kalendarz Mrs. PolkaDot

Przyznam, że to mój ulubieniec. Cudne, pastelowe kolory, piękne papiery, urzekające gałki i czarne tło farby tablicowej. Zdecydowanie najbardziej pracochłonny, ale jaki efekt!

***

Na koniec przypominam Wam nasz zeszłoroczny kalendarz. Jak to zwykle bywa, plan był inny i zmieniał się podczas pracy. Spisał się jednak wspaniale, Antek miał wielką radochę w sprawdzaniu kolejnego zadania w torebkach 🙂

Kalendarz Piwnookiej

(zdjęcia: scraperka.blogspot.com; anicja.blogspot.com; bloggroszkowej.pl; nebule.pl; olomanolo.pl; nelove.pl; mrspolka-dot.com; piwnooka.pl)

 

Previous Nauczyciele hejtu.
Next Nasza Gwiazdka w listopadzie i prezenty dla Was!

Suggested Posts

O tym, co zachwyciło nas w Rzymie.

Na śniadanie.

Zrób sobie piękne stópki na lato. I uważaj na skarpetki złuszczające!

Na śniadanie.

Ibuprofen w ciąży – kolejny powód, by go unikać.

Hello Monday!