Wielkanoc.


Piękny czas świętowania za nami. Spokojne, rodzinne chwile, kiedy największą i wyczekaną atrakcją są rozmowy, wygodna kanapa, ulubione ciasto i ciepła, niesłodzona kawa. Antek wymyślał nowe zabawy a Nina – zgodnie ze swoim dziennym rytmem – ucinała sobie długie drzemki a wyspana i najedzona dorównywała nam w pogawędkach. O czym tak prawiła nie wiedział nikt, ale rozbawiało nas to coraz bardziej. Mam nadzieje, że każdy z Was świętował, jak lubi. My lubimy właśnie tak …

 SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

Previous Kryzys.
Next To już rok!

Suggested Posts

To, co sabotuje moje odchudzanie i wyniki po 2 miesiącach :)

Piwnooka i wyzwanie lipcowe.

Matka Natura nie znosi Twojej znieczulicy.

Jak zaszczepić w dziecku miłość do książek?

Pomysł na obiad: Pizza jak u Włocha!

A gdyby tak … przeżyć to jeszcze raz?