Witamy w naszym domu. Część IV.


Czas na kolejną odsłonę naszych czterech ścian. Tym razem to kącik Niny. W pierwszych miesiącach nie będzie tam co prawda często gościć, spać będzie póki co z nami. Ale przynajmniej na drzemki i pielęgnację jest już ustronne miejsce a my powoli żegnamy się z domowym biurem 😉 Tylko jeszcze ramki czekają na pierwsze wspólne zdjęcia.

 

IMG_3972

IMG_3974

IMG_3977 IMG_3978

IMG_3979

IMG_3976

IMG_3980

IMG_3981

IMG_3982

IMG_3983

IMG_3984

IMG_3985

IMG_3988 IMG_3987

IMG_3986

IMG_3989

Cotton ball lights – Cottonove Love.

Pompony – Pomponove.

Poduszki i kosze – Betty’s Home.

Łapacz snów – Moi Mili.

Serduszka – Pepco.

Literki – Peticado.

Previous Ulubione cytaty piwnookiej.
Next 5 kobiet i 5 pięknych porodów.

Suggested Posts

A może tak handmade?

Goshico poleca się na urlop (i nie tylko)!

Liebster Blog Award

„Pierdolę, nie prę. Proszę CC!” czyli śmiechy na porodówce.

Zabawki SEVI – kolorowa zabawa i naturalny rozwój w jednym!

10 faktów o mnie, których nie znacie.

14 komentarzy

  1. 22 sierpnia 2014
    Odpowiedz

    Śslicznie 🙂 a kosze są wspaniałe! Uwielbiam takie rzeczy do przechowywania.

    • 22 sierpnia 2014
      Odpowiedz

      Myślę, że obie starałyśmy się stworzyć miłe i przytulne kąciki, tylko jeszcze dziewczyn brak :))

  2. Anita
    22 sierpnia 2014
    Odpowiedz

    Piękny ten kącik:) I biuro póki co jeszcze też jest;p

  3. 22 sierpnia 2014
    Odpowiedz

    Piękne dodatki i dbałość o szczegóły. Piękny kącik – postarałaś się!

  4. Paulina
    23 sierpnia 2014
    Odpowiedz

    Cudownie 🙂

  5. Kącik jest prześliczny, całkowicie w moim guście 🙂 Bardzo lubię tego typu wpisy, czekam na V część 🙂

  6. Kącik jest prześliczny, całkowicie w moim guście 🙂 Bardzo lubię tego typu wpisy, czekam na V część 🙂

  7. 24 sierpnia 2014
    Odpowiedz

    Dzięki za Wasze komentarze! Kącik tworzył się spontanicznie, bez wcześniejszych założeń, więc różnie mogło wyjść. Co prawda kusiły cały czas szarości, ale brązy na podłodze i szafie trochę narzuciły kolorystykę.

  8. 25 sierpnia 2014
    Odpowiedz

    Nie chciałabyś mi domu urządzić? 😀

    • 25 sierpnia 2014
      Odpowiedz

      Hehe 🙂 Pinterest Alicja, bez niego w ogóle bym nie ruszyła :))

      • 25 sierpnia 2014
        Odpowiedz

        O rety muszę się zainteresować bo właśnie jestem na etapie projektowania i chyba zwariuje, kompletnie się na tym nie znam i nie potrafię.

  9. 25 sierpnia 2014
    Odpowiedz

    ale slicznie!!!!

  10. przyszła mama
    6 stycznia 2015
    Odpowiedz

    Witam,
    kącik dla córeczki jest śliczny! sama niedługo zostanę mamą i powoli rozglądam się za wyprawką i oto ujrzałam łóżeczko jakiego szukam! można wiedzieć gdzie zostało kupione?

    • 6 stycznia 2015
      Odpowiedz

      To łóżeczko z Ikei, z serii Leksvik. Nie wiem, czy jeszcze te mają ale jest jeszcze bardzo podobna seria. Pozdrawiam 🙂

Leave a reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *