Imbir, miód i ocet, czyli grypa w ciąży.


Już chcemy wiosny! W tym roku bardziej niż zwykle, bo choć zima pod względem temperatury i warunków wszystkich nas oszczędziła, to zdrowotnie każdy swoje wycierpiał. Jednak chorowanie a chorowanie w ciąży, to jak niebo a ziemia. Po pierwsze dlatego, że przez rewolucję układu odpornościowego, prawdopodobieństwo zachorowania przyszłej mamy jest większe niż zwykle. A po drugie dlatego, że nie może ona bezmyślnie sięgać po każdy lek i łagodzić nieprzyjemne objawy. Na szczęście, spektrum naturalnych środków jest bardzo szerokie – przyszła mama nie jest więc skazana wyłącznie na paracetamol, herbatę z cytryną i ogólnie działający syrop.

Mamy XXI wiek i oczywiście w obliczu grypy oraz innych niebezpiecznych chorób, kobieta w ciąży musi być pod opieką lekarską i musi sięgnąć po przepisane leki. Czasami jednak, jeśli przyjmowanie chemicznych środków nie jest koniecznie, może z powodzeniem zastosować te naturalne oraz tzw. domowe sposoby radzenia sobie z objawami przeziębienia i grypy. Poniżej znajdziecie te najbardziej popularne i skuteczne.

  • Ocet z cydru jabłkowego – posiada odczyn zasadowy i neutralizuje kwasy. Większość chorób nie rozwija się w środowisku zasadowym. Jak go przyjmować? 1-2 łyżek dodać do wody lub herbaty i pić trzy razy dziennie. Można nim również płukać bolące gardło czy też stosować miejscowo na skórę lub w kąpieli – pomaga obniżyć gorączkę.
  • Miód – działa jak wiadomo antybakteryjnie i antyseptycznie.
  • Cebula – surowa (kto nie zna syropu z cebuli?) wspomaga drogi oddechowe, działa antybakteryjnie i antyseptycznie.
  • Cytryna – poza działaniem antybakteryjnym, również neutralizuje kwasy. Witaminą C może nie grzeszy, ale na pewno ją zawiera 😉
  • Sok z malin – działa przeciwgorączkowo i napotnie, a maliny nie dość, że wzmacniają organizm, zawierają mnóstwo witamin (np. B1, B2, B6, C, E) i chronią przed bakteriami i zapaleniami.
  • Olej kokosowy – posiada właściwości antybakteryjnie, antygrzybiczne i antywirusowe. Ma naprawdę wiele zastosowań – łyżka do kolacji, na spierzchnięte usta, obtarty chusteczkami nos. Po więcej zerknijcie tutaj.
  • Jagody – są bombą witaminową i naturalną aspiryną. Pomagają obniżyć gorączkę i złagodzić ból.
  • Domowy rosół – z kury, indyka a najlepiej z wołowiny. Wzmacnia organizm i leczy stany zapalne, ponieważ wywar z kości, mięsa i warzyw zawiera masę minerałów i składników odżywczych.
  • Naturalne probiotyki – jogurty i kiszonki wzmacniają organizm.
  • Letnia woda z solą – płukanki gardła mogą nie tylko złagodzić ból, ale też podziałać antybakteryjnie.

Poniższe propozycje również działają antybakteryjnie i antyseptycznie, jednak należy uważać z ich ilością. Najbezpieczniej spożywać ich tyle, ile możemy spotkać w przyrządzanych potrawach:

  • Czosnek
  • Imbir
  • Tymianek – doskonały na infekcje dróg oddechowych, kaszel i problemy trawienne.
  • Cynamon

Ogromne znaczenie ma oczywiście odpoczynek, sen, odpowiednie nawodnienie organizmu – picie niesłodzonych napojów: wody, wody z cytryną, herbaty itp. oraz nawilżanie powietrza. A najważniejszą rzeczą jest zapobieganie chorobom poprzez odpowiednią dietę, higienę i unikanie dużych skupisk ludzi, zwłaszcza w takim okresie, jak teraz. Jeśli znacie jeszcze inne bezpieczne metody na choroby, dajcie znać w komentarzu. A tymczasem Zdrowia życzę!

***

Wpis ma charakter doradczy i nie może zastąpić konsultacji lekarskiej.

(zdjęcie: flickr.com; źródło: mamanatural.com)

Previous "Seks w wielkim mieście" i związki.
Next Odkrycia, których tylko mama może dokonać.

Suggested Posts

Jest i nasza Nukka!

Nasz wieczorny rytuał z MomMe … i niespodzianka dla Was!

Na śniadanie.

“Jak rozdzielić te dwa koguty?!” czyli sposoby na sprzeczki i bójki rodzeństwa.

X-lander xMove – wózek idealny? (Nowe fakty!)

Wielkanocne inspiracje.