Zachowanie dziecięcych rysunków na lata – poznaj mój sposób!


Wraz z pojawieniem się dzieci, nie tylko zmienia się całe nasze życie, ale też cała przestrzeń wokół nas. I to dosłownie 😀 Piękne dekoracje w towarzystwie pstrokatych zabawek, nieskazitelna niegdyś kanapa w roli przewijaka. Wszędzie pieluszki, kocyki, smoczki, butelki … lista jest dłuuuuga. No ale w końcu dziecko nam wyrasta, część gadżetów znika, ale czy to znaczy, że nasz dom zyskuje swój dawny wygląd? NIE! Przychodzi bowiem era tworzenia dzieł – od kredek, przez farbki po wycinanki i wyklejanki. To jest dopiero dramat …

Wcale nie mam na myśli szkód. Po pierwszych plamach w końcu każdy zaciska zęby i kupuje ceratę, albo stoi nad małym artystą ze szmatką. Ja mówię o powiększającej się w szalonym tempie kolekcji dzieł. Bo one powstają już nie tylko w domu, ale i w żłobku, przedszkolu czy w szkole. A ponieważ bardzo kochamy nasze dzieci i nie chcemy gasić ich zapału, zachwycamy się każdym bazgrołkiem. I każdy chowamy najpierw do dedykowanej teczki, potem do szuflady a potem …. zastanawiamy się, jak się tej pokaźnej kolekcji pozbyć.

Jednak nam szkoda, bo to te małe rączki stworzyły a do tego to taka pamiątka … No więc pytanie brzmi: Czy można zjeść ciastko i mieć ciastko? TAK! Zobaczcie, co wykombinowałam razem z CEWE.

Kalendarz z pracami Twoich dzieci!

12 najlepszym prac (wybranych razem z autorem) można wykorzystać do stworzenia fotokalendarza na następny rok. Na stronie CEWE przygotowanie jest bardzo szybkie i proste a wybór rodzajów kalendarzy jest naprawdę spory. Kalendarz co prawda po roku stanie się nieaktualny, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by zdjęcia prac wyciąć i wkleić np. do albumu 🙂

Pierwszym krokiem jest zrobienie zdjęć prac naszych dzieci. Trzeba jedynie pamiętać o świetle dziennym i starać się ograniczyć do jednego rodzaju, np. rysunki i malowidła na płaskiej powierzchni. Takie surowe zdjęcia już można wgrać z komputera do programu na stronie CEWE, ponieważ posiada on również możliwość edycji zdjęć (poprawa kontrastu, barw, kadrowanie itp.).

Bardzo ważne jest sprawdzenie czasu i cen realizacji danego produktu, zwłaszcza jeśli szykujemy kalendarz na prezent i musimy wiedzieć, z jakim wyprzedzeniem przygotować i zamówić projekt. Zwykle realizacja trwa 4-6 dni (plus czas dostawy).

Kiedy zdjęcia już mamy zgrane, możemy przystąpić do projektowania kalendarza. Tutaj od razu zalecam założenie konta, ponieważ bez niego nie będziemy mogli naszego projektu zapisać. A zapis aktualnych postępów to świetna opcja w sytuacji, gdy nagle musimy przerwać pracę i wrócimy do kalendarza choćby za kilka dni. Nasz projekt będzie czekał na nas przez 6 miesięcy.

Wybierając “Fotokalendarze” w menu głównym, ukazuje nam się szeroki wachlarz produktów. Wybieramy jeden z nich, pamiętajmy jednak, że rodzaj produktu można zmienić na dalszym etapie projektowania.

Po kliknięciu “Zamów online” otworzy się program i możemy zacząć projektowanie 🙂

  1. Po lewej stronie wgrywamy zdjęcia z komputera.
  2. Na górze projektujemy każdą ze stron, łącznie z okładką i tytułem.
  3. Możemy zmienić rodzaj produktu. Ja w ten sposób wybrałam kalendarz kuchenny, który w głównym menu nie był widoczny.
  4. Szablony oferują różny wygląd stron – kolory i dodatki.
  5. Możemy również wybrać układ poszczególnych stron.
  6. Zdecydowanie zalecam zapisać projekt w swojej galerii. Aby skorzystać z tej opcji, trzeba się zarejestrować i być zalogowanym na stronie CEWE.

Tutaj widać, że dokonałam zmiany rodzaju kalendarza. Po lewej mam dostępne zdjęcia prac Antka i Niny. Widzę też koszt produktu i informację o jakości zdjęć. Po kliknięciu na zdjęcie danej strony, pokazuje nam się menu edytora zdjęć. To właśnie tutaj możemy je rozjaśnić, zmienić kolory czy wykadrować.

Dużym ułatwieniem jest to, że wykorzystane zdjęcia są zaznaczone “ptaszkiem”, więc na pewno żadnego nie pominiemy, dodając dwukrotnie to samo zdjęcie.

Po zapisaniu projektu, będzie on widoczny w Mojej galerii, w odpowiednim dziale.

Program jest bardzo wygodny, dzięki czemu praca idzie sprawnie. Można sprawdzać różne opcje a nieudane zmiany cofać. Skończony projekt wystarczy sprawdzić (opcja Otwórz podgląd) i dodać do koszyka.

Plakat z pracami Twoich dzieci!

Równie ciekawa opcja, zwłaszcza jeśli chcemy taki plakat umieścić w pokojach dzieci czy wyeksponować w centralnym miejscu domu. Chciałam użyć kilkunastu zdjęć, więc najlepszą opcją dla mnie był kolaż. A ponieważ nadal miałam problem z odrzucaniem prac, przygotowałam dwa fotoplakaty, które zawisną w salonie 🙂

Program jest taki sam, jak w przypadku kalendarzy. Dodatkowo możemy:

  1. Wybrać rodzaj papieru.
  2. Wybrać format, czyli wielkość produktu.
  3. Wybrać układ, czyli rozmieszczenie zdjęć.

Bardzo fajną opcją jest wizualizacja produktu w pomieszczeniu. Dzięki temu widzimy, czy dany format jest zbyt mały, bądź zbyt duży.

 

Wybierając układ możemy podać ilość wybranych zdjęć, dzięki czemu program pokaże nam wszystkie opcje dla danej ilości zdjęć.

 

Niestety tutaj nie ma możliwości zapisania projektu w galerii, co w przypadku kolaży może być uciążliwie. Poza tym, projektowanie jest równie proste i przyjemne. Po sprawdzeniu projektu, dodajemy go do koszyka.

Opcji na wykorzystanie prac dzieci jest jeszcze więcej! Zerknijcie na stronę CEWE, zwłaszcza do działu z pomysłami na prezent, nie tylko z okazji Świąt. Świetnym produktem jest kalendarz adwentowy, który wy zaprojektujecie a który elfy zapełnią wybranymi czekoladkami 🙂 Ponadto etui na telefon, poduszki, puzzle, kubki i wiele innych.

 

Efekt końcowy.

I tak przedstawiają się gotowe produkty 🙂 Były szczelnie zapakowane i dzięki temu przyjechały w idealnym stanie. Kalendarz zawiśnie wraz z nastaniem nowego roku a plakaty mają już swoje miejsce. Póki co przymocowane są prowizorycznie, ale doczekają się solidnych ramek. Dla mnie wyszły świetnie a dodatkowo cieszymy się, że mamy wyjątkową pamiątkę na lata a jednocześnie uwolniliśmy całkiem sporo miejsca w szafie 🙂

***

Wpis powstał w ramach współpracy z CEWE.

(zdjęcia: piwnooka.pl; cewe.pl)

Previous Pielęgnuj w sobie małą księżniczkę!
This is the most recent story.

Suggested Posts

Ach śpij kochanie … snem długim i dobrym.

Okiem doktora i badanie połówkowe.

Nasze ferie w Czechach, czyli kronika wypadków rodzinnych!

Nasz wieczorny rytuał z MomMe … i niespodzianka dla Was!

Nasza mleczna przygoda ;)

Jest coś, co chciałabym Wam spakować do walizki …